Etykiety

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Zdrowe ciacha - kokosowe amarantuski.

Jakiś czas temu w Lidl natknęłam się na przeceniony Amarantus. Jako, że nigdy nie próbowałam tego cuda, a słyszałam o nim to i owo dobrego postanowiłam kupić i coś z nim zadziałać. 


Od razu pomyślałam o ciasteczkach, bo już nie raz w sklepach ze zdrową żywnością widziałam, tzw. amarantuski.

Lubię wszystko co kokosowe więc poszukałam czegoś o tym smaku. Przepis znalazłam na stronie BEMAM, a poniżej macie go w mojej wersji. Ostrzegam - mega proste ;-)

Składniki:
- opakowanie amarantusa 250g
- 1,5 szkl wiórek kokosowych
- miód naturalny (u mnie lipowy) 2 kopiaste, wielkie łyżki


Przygotowanie:

1. Amarantus zalać wodą i gotować 15-20min na małym ogniu. Potem odsączyć i poczekać aż ostygnie.


2. Do amarantusa dodać wiórki kokosowe.


3. Miód rozpuścić w garnku i poczekać aż się spieni. Gorący wlać do amaratusa i wiórek i dokładnie wymieszać łyżką.


4. Ja ciacha formowałam ręcznie. Piec w piekarniku nagrzanym do 150-180 stopni przez ok. 20 min. Potem pozostawić do ostygnięcia.


5.Wcinać ;-P 


Powiem tak, jak ktoś nie próbował nigdy amarantusa - ma dość specyficzny smak, nie umiem go przyrównać do niczego. Ale ciacha wyszły smaczne, mało słodkie i mocno kokosowe ;-)


Próbowaliście amarantusa? Może macie jakiś ciekawy przepis nie ciastkowy do polecenia? 


6 komentarzy:

  1. Do tej pory jadłam takie ciastka gotowe, kupione w sklepie, ale widzę ze najwyższy czas spróbować zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie gotowych nie jadłam. ;-) Jak widać są mega proste ;-)

      Usuń
  2. W sklepach sa ciastka z ekspandowanego amarantusa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem ;-) ten przepis z którego korzystałam też miał w składnikach ekspandowany amaratus ;-)

      Usuń
  3. Nie przepadam za amarantusem, ale wygląają naprawdę apetycznie. kto wie, może dam mu jeszcze jedną szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smak ma specyficzny, nie powiem. Zresztą zapach też ;-P

      Usuń