Etykiety

czwartek, 8 stycznia 2015

Proste danie na zimowy mroźny dzień - faszerowana papryka ala Pascal

Książkę kucharską "Pascal kontra Okrasa, Okrasa kontra Pascal" mam już ponad rok, zresztą nawet byłam na jej premierze o czym pisałam TUTAJ, ale bez bicia się przyznaję, że tak na poważnie zajrzałam do niej niedawno w poszukiwaniu kuchenno-przepisowych inspiracji ;-) Szybko natrafiłam na przepis, który wydawał mi się idealny na mroźny (-12....) zimowy dzień, a mianowicie faszerowane papryki.Trzymałam się go prawie idealnie, nie zrobiłam tylko sosu bo nie lubię oliwek ;-P

Pascal było miło ;-)
Składniki (na 4 porcje):
- 4 czerwone papryki
- 100g ryzu
- 250g mięsa mielonego
- cebula
- ok 125 g sera typu feta (z małą ilością tłuszczu)
- przyprawy - sól pieprz, oregano, czosnek, natka pietruszki
- kilka kropli oleju rzepakowego


Nawet nie przypuszczałam, że ten przepis okaże się tak łatwy w wykonaniu.

Przygotowanie:

1. Ugotować ryż.

2. W misce wymieszać mięso, pokrojoną w kostkę cebulę, fetę, czosnek, sól, pieprz, oregano, natkę pietruszki i ugotowany ryż.

 
3. Odkroić paprykom górę, wyjąć wnętrze, dokładnie umyć. Wnętrze papryk posypać solą, pieprzem i oregano. Włączyć piekarnik do nagrzania, na temperaturę 180 stopni w termoobiegu (200 - góra dół).


4. Papryki włożyć do żaroodpornego naczynia. Napakować do środka farszu.


5. Przykryć papryki górą, pokropić niewielką ilością oleju i piec ok.35-40minut.


UWAGA - pachnie obłędnie ;-) Rzecz jasna lepiej smakuje ;-)




14 komentarzy:

  1. aaa, muszę zrobić ! wygląda pycha!
    A tą książkę też mam... jeszcze zafoliowaną :-o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe no to jesteś lepsza ode mnie ;-)

      Usuń
  2. Kiedyś robiłam z kaszą jęczmienną i chyba warzywami - była średnia, ale myślę, że wypróbuję Twój przepis! :D
    Przy okazji, nominowałam Cię do Dobrych Myśli. Zapraszam po więcej info na bloga: http://keepdestination.blogspot.com/2015/01/dobre-mysli.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam naprawdę pycha wyszła, nawet odgrzewana ;-) Dzięki za nominację już pędzę patrzeć co to ;-)

      Usuń
  3. Oo tak! Faszerowane papryki są rewelacyjne ;) I można upchać co się chce.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy przepis, zwlaszcza ten ser mnie zaintrygowal. Ja jeszcze nigdy nie jadlam faszerowanej papryki z serem. Musze wyprobowac przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-) Feta się nadaje do wielu fajnych dań ;-)

      Usuń
  5. Zastanawiam sie, czy ta papryka po upieczeniu nie jest taka mdla i wodnista w smaku?
    Pozdrawiam :)
    zrealizowacmarzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papryka jest smaczna, bo była wewnątrz potraktowana przyprawami ;-) I nie była gumiasta, czy wodnista, idealnie komponowała się smakowo do wnętrzności ;-)

      Usuń
  6. Brzmi bardzo apetycznie! Będę musiała zrobić. ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Faszerowana papryczka to bardzo smaczne danie ;) a przede wszystkim sycące. Pozdrawiam i obserwuje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;-) Pozdrawiam i dzięki ;-)

      Usuń