Etykiety

wtorek, 7 października 2014

Jesień biegacza - Zupa z pieczonej dyni.

Lubię czasem dostawać coś, dzięki czemu wypróbowuję nowe rzeczy. Gdy dostałam od mamy pokrojoną w kostkę dynię, mój wybór od razu padł na zupę ;-) chociaż internet pełen jest przepisów na dynię w niemal każdej postaci.

Przepis na zupę z pieczonej dyni powstał właściwie z modyfikacji kilku przepisów, nawet już dokładnie nie pamiętam skąd.

Składniki (na dwa talerze):
- 200g dyni
- 500 ml rosołu
- tymianek
- pieprz, sól
- olej rzepakowy
- jogurt naturalny
- kilka kromek chleba np. wieloziarnistego, żytniego itp.

Przygotowanie:

1. Pokrojoną dynię przełożyć do miseczki przyprawić solą, pieprzem i tymiankiem podlać niewielką ilością oliwy i wymieszać. Wyłożyć na papierze do pieczenia i piec w temp. 180-190 stopni przez około 30minut.

przed pieczeniem

po pieczeniu
2. Podpieczoną dynię wrzucić do 500ml rosołu i gotować tak przez ok. 15-20min, aż dynia będzie miękka.

3. Żeby zupa miała bardziej kremową konsystencję można potraktować ją blenderem.

Ja swoją podawałam z grzankami z chleba żytniego i dwoma łyżkami jogurtu naturalnego. ;-) Zupa wyszła przepyszna, mi w smaku przypominała trochę smażoną cebulkę ;-)


12 komentarzy:

  1. Dynię czasem piekę, ale zupy jeszcze nie robiłam. Jeśli tę niekoniecznie trzeba blendować to może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczesz i co dalej? ;-) Nie trzeba można blendować ;-)

      Usuń
  2. Mniam! Mam dynię, chyba jutro będzie na obiad. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ;-) coraz więcej jest przepisów z dynią, naprawdę można z niej wyczarować wiele.

      Usuń
  3. Uwielbiam zupę z dyni :) Mniammm :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeeeej, jak świetnie i pysznie wygląda.! Mniam! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kocham, uwielbiam i mogę jeść codziennie krem z dyni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No może codziennie to nie (wolałabym pomidorówkę babci) ;-P

      Usuń