Etykiety

wtorek, 26 sierpnia 2014

Obiad na żółto - kasza jaglana z cukinią.

Od kilku dni czuję w powietrzu jesień. Wiem, że to prawdopodobnie tylko na chwilę, że może wróci do nas jeszcze babie lato, ale nic nie poradzę. Wbijam się w jeansy i cieniutkie sweterki. Wczoraj na rowerze zmarzłam masakrycznie, już stanowczo za chłodno na jazdę w legginsach do kolana i koszulce z krótkim rękawem. Niestety...

Kontynuuję nadal moją przygodę z kaszą jaglaną ;-) Pierwszy przepis jaki zrobiłam to była kasza ze szpinakiem, a znajdziecie go TU. Teraz w związku z naprawdę niską ceną cukinii postanowiłam i ją do czegoś wykorzystać. I tak powstał przepis na KASZĘ JAGLANĄ Z CUKINIĄ, obiad na żółto ;-) 


Składniki:
- kasza jaglana (do przygotowania dwóch porcji użyłam pół szklanki)
- cukinia
- 2 jajka
- sol, pieprz, tymianek
- olej rzepakowy

Przygotowanie:
1. Ugotować kaszę jaglaną. Przypominam jak to robię, żeby nie była gorzka: Przed gotowaniem trzeba ją opłukać zimną wodą, ja wsypałam do garnka pół szklanki kaszy i dodałam jedną szklankę wody i trochę soli morskiej. Kaszę gotowałam na małym ogniu pod przykryciem. Zaglądałam do niej co jakiś czas mieszałam, gdy już wchłonęła całą wodę, sprawdziłam, czy rzeczywiście jest miękka. Wtedy była już gotowa do użycia;-)
2. Cukinię obierałam ze skórki i podsmażyłam na patelni na oleju rzepakowym. Doprawiłam ją odrobiną tymianku.
3. Do cukinii dodałam ugotowaną wcześniej kaszę i rozbełtane jajka i wszystko podsmażałam chwilę na patelni. Do smaku dodałam jeszcze trochę soli i pieprzu.

I cała filozofia;-))



czwartek, 14 sierpnia 2014

Szpinak po wietnamsku ;-) czyli szpinakowe sakiewki z papieru ryżowego.

Chyba nie muszę mówić, jak bardzo lubię szpinak;-P Lubię..bardzo;-) Często z nim eksperymentuje, często robię z nim przepisy. Na pomysł tego wpadłam ostatnio, gdy przypomniałam sobie świetne sakiewki z krewetkami jakie jadłam w jakiejś chińskiej knajpie. Nie wiem, czy były one tak do końca z papieru ryżowego, ale to była jedyna rzecz, która wpadła mi do głowy ;-0


Papieru ryżowego nie używałam w kuchni nigdy. Zwykle stosuje się go do robienia sajgonek, ale można też w wersji "na zimno". 

Składniki sakiewek:
- papier ryżowy
- szpinak mrożony liściasty - kilka kostek
- ser feta
- mały jogurt narturalny
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa, czosnek
- olej rzepakowy (czy dowolny jaki się używa)

Przygotowanie:
1. Szpinak podsmażyć na patelni na niewielkiej ilości oleju. Pod koniec smażenia dodać przyprawy.Cały czas trzymałam szpinak na małym ogniu, żeby uzyskać efekt ciepłych sakiewek a zimnego sosu.


2. W osobnym naczyniu wymieszać jogurt z serem feta. Sera trzeba dodać tyle żeby mieszanina miała konsystencję gęstego sosu. Ja jeszcze dodatkowo dodałam trochę pieprzu. Sos zrobiłam chwilę wcześniej i wsadziłam do lodówki żeby był zimny.


3. Sakiewki: jedno kółko papieru ryżowego moczyłam pędzelkiem kuchennym w wodzie. Szybko nakładałam na środek trochę szpinaku i zawijałam. Chwilę potrzymać trzeba zawinięcie palcami i zaraz papier się w tym miejscu sklei. 

Ciepłe sakiewki podałam z zimnym sosem. Mniaaam pycchhhaa;-)




środa, 6 sierpnia 2014

Wkraczam na nowe wody...kasza jaglana + szpinak, czyli Ołłłł jeeee!!! ;-)

Zaprzyjaźniam się z kaszami wszelkiej maści;-) Już mam za sobą spotkanie z kasza kukurydzianą (kupiona i wypróbowana jako placuszki) teraz przyszła pora na kaszę jaglaną ;-)

allegro.pl
Dlaczego warto się z nią zakumplować?
- nie zawiera glutenu
- ma mało skrobi, a dużo przyswajalnego organizmowi białka
- zawiera witaminy z grupy B, witaminę E, żelazo, miedź, magnez
- ma dużo lecytyny, która rozkłada spożywane przez nas tłuszcze
- substancje przeciwutleniające, które ma w sobie wspomogą walkę z wolnymi rodnikami
- ma w składzie krzemionkę, która dobrze będzie działała na włosy, skórę i paznokcie
witamin z grupy B: B1, (tiaminy), B2 (ryboflawiny) i B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/kasza-jaglana-wlasciwosci-lecznicze-wartosci-odzywcze_41234.html
witamin z grupy B: B1, (tiaminy), B2 (ryboflawiny) i B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/kasza-jaglana-wlasciwosci-lecznicze-wartosci-odzywcze_41234.html
witamin z grupy B: B1, (tiaminy), B2 (ryboflawiny) i B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/kasza-jaglana-wlasciwosci-lecznicze-wartosci-odzywcze_41234.html

- wspomaga trawienie, wyrównuje nadmiar kwasów żołądkowych
- usuwa śluz z organizmu - przydatne osobom z katarem, kaszlem i w trakcie infekcji
- można powiedzieć, że wspomaga walkę ze stresem - zawiera tryptofan

Jak prawidłowo ją gotować? To znajdziemy niemal na każdym jej opakowaniu. Przed gotowaniem trzeba ją opłukać zimną wodą, ja wsypałam do garnka pół szklanki kaszy i dodałam jedną szklankę wody i trochę soli morskiej. Kaszę gotowałam na małym ogniu pod przykryciem. Zaglądałam do niej co jakiś czas mieszałam, gdy już wchłonęła całą wodę, sprawdziłam, czy rzeczywiście jest miękka. Wtedy była już gotowa do użycia;-)

Oczywiście mój pierwszy przepis na kaszę jaglaną musiał mieć w sobie szpinak ;-P Swój znalazłam na blogu Kaszomania i lekko zmodyfikowałam.

Przepis (porcja dla dwóch osób):
- ugotowane pół szklanki kaszy jaglanej
- mała cebulka szalotka
- 1/2 opakowania mrożonego liściastego szpinaku
- sól, pieprz, czosnek, gałka muszkatołowa
- 2 jajka
- dwie łyżki oleju rzepakowego

1. Ugotowałam kaszę według instrukcji powyżej.

2. Na rozgrzanej patelni, na oleju podsmażyłam cebulkę, a potem dodałam do niej szpinak. Gdy ładnie się podsmażył dodałam przyprawy.

3. Do tego dodałam ugotowaną kaszę i dwa jajka i podsmażałam chwilę mieszając.


Wygląda jak wygląda;-P jak paciaja ze szpinakiem, ale kurcze smakowało mi to strasznie;-)) Trzeba tylko jeść na ciepło od razu, bo odgrzewane np. w mikrofali już nie było takie fajowe - chodź nadal soczyste.

Nie dość, ze kasza jaglana ze szpinakiem jest bardzo dobra, zdrowa, to jeszcze danie to jest naprawdę tanie ;-)