Etykiety

czwartek, 5 czerwca 2014

Chleb owsiany, który nawet ja potrafię zrobić!

Do chleba własnej roboty przymierzałam się nie raz, nie dwa. Mój zapał był duży, ale jak w przepisie pojawiało się magiczne słowo "zakwas" kurczył się, jak....na zimnie (dobra może pominę to skojarzenie ;-P). Nie to, żebym uważała zrobienie zakwasu za jakąś magiczną rzecz, ale po prostu najnormalniej w świecie, nie chciało mi się z nim "bawić".

W książce Magdaleny Makarowskiej "Schudnij pysznie jesienią i zimą" (pisałam o niej tu "Schudnij...") znalazłam przepis na który czekałam;-) Prosty w opisie, proste składniki, prosty w wykonaniu, a chlebek jak marzenie;-))


Przepis (nie co przeze mnie zmodyfikowany):
- 3 jajka
- 8 łyżek otrąb pszennych 
- 6 łyżek płatków owsianych + 2 łyżki otrąb żytnich
- 3 łyżki siemienia lnianego
- ok.75g jogurtu naturalnego
- opakowanie serka Bieluch (150 g) naturalnego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- pestki słonecznika do dekoracji

Wykonanie w trzech ruchach ;-) :

1. Ubić pianę z białek z solą. Dodać do nich żółtka i dalej ubijać na sztywno.

2. Dodać wszystkie pozostałe składniki i wymieszać. Przelać do foremki (keksówka), posypać pestkami słonecznika.

3. Wstawić do nagrzanego piekarnika na 180stopni. Piec ok.60min.


Tak prosto i smacznie to ja lubię;-)




14 komentarzy:

  1. Mmm, fajny przepis. Trzeba będzie wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chleb wyszedł fajny, taki "mokry" jeśli rozumiesz o co chodzi ;-) Tylko grubiej musiałam kroić.

      Usuń
  2. Ja mam przepis na taki, który robi się w pół godziny, ale bez jajek :) A smakuje tak pysznie, że mogłabym jeść sam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. To może i ja będę umiała zrobić, bo mistrzem kuchni to nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno;-) Jak jeszcze piec mogę, jako tako, ale wydaje mi się, że chleb to jakaś skomplikowana sprawa;-) A jednak nie każdy, ten jest naprawdę banalny i przy tym minimum wysiłku.

      Usuń
  4. Chlebek na jajkach?:) Od razu skojarzyło mi się, że musi mieć konsystencję ciasta typu keks. Dobrze mi się wydaje, czy źle myślę?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm...a jaka jest konsystencja keksu? ;-P Był średnio gęsty. Jak wkładałam do piekarnika przy każdym ruchu ciasto "pływało" w foremce.

      Usuń
  5. Na jaką keksówkę to przepis? Długą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką zwykłą, nie z tych bardzo długich.

      Usuń